Jak wszyscy wiemy pandemia spowoduje znaczne przedłużenie postępowań sądowych (które i wcześniej krótkie nie były). Należy więc szukać alternatywnych rozwiązań. I takim właśnie jest sąd elektroniczny – który UWAGA w przeciwieństwie do innych rozwiązań informatycznych oferowanych przez nasze Państwo DZIAŁA! 🙂
Na czym to polega? Podmioty zarejestrowane (w tym nasi prawnicy), mogą w Państwa imieniu wnieść pozew przez internet. Do pozwu nie dołącza się żadnych dokumentów, a tylko opisuje jakimi dowodami dysponujemy. Sąd elektroniczny wydaje orzeczenia stosunkowo szybko (około 2 tygodnie). Pozwany ma prawo w terminie 14 dni wnieść sprzeciw, jeśli to zrobić sprawa jest przekazywana do sądu właściwego dla pozwanego (podobnie jak przy zwykłym sprzeciwie). Dalej sprawa toczy się już normalnie.
Zapytacie gdzie są plusy? Po pierwsze opłaty – uiszczamy ¼ opłaty która trzeba wnieść w przypadku zwykłego pozwu (po sprzeciwie trzeba ją niestety uzupełnić). Po drugie czas – nie czekamy na nakaz kilka miesięcy, a tylko kilka tygodni. Po trzecie prostota postępowania – pozew wnosi się szybko i łatwo.
Czy warto więc skorzystać z tego rozwiązania? To zależy od okoliczności konkretnego przypadku. Jeśli przykładowo wiemy, że pozwany wniesie sprzeciw, a zamieszkuje na drugim końcu Polski, my zaś mamy możliwość skierowania sprawy do sądu właściwego dla nas, lepiej wysłać pozew tradycyjnie. W innych okolicznościach warto rozważyć wykorzystanie nowych rozwiązań technologicznych – bądźmy on line i na bieżąco.

