Dlaczego warto teraz prowadzić windykacje – czyli o egzekucji z pomocy rządowej dla przedsiębiorców w ramach Tarczy.

Jak już wspominałem w poprzednich postach windykacja w dobie koronowirusa to – wbrew temu co nam się wydaje – bardzo dobry pomysł. Mam nadzieję, że przekonałem was, że nie ma na co czekać 🙂

Dzisiaj chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną istotną kwestię z praktyki. Jak wiadomo windykacja prowadzona nawet przez komornika idzie czasem opornie i zaspokojenie nie jest łatwe. Dłużnicy ukrywają majątek, utrudniają ściągnięcie długów, ale jak się ostatnio okazało w praktyce to właśnie kronowirus może pomóc ściągnąć długi. Przykładem tego jest jedno  z postępowań które prowadzimy. Pomimo, że dłużnik od dłuższego czasu usiłował uciekać przed zaspokojeniem wierzyciela, to w związku z koronawirusem wystąpił o pomoc przewidzianą w Tarczy dla przedsiębiorców. We wniosku wskazał oczywiście swój główny rachunek bankowy, będąc przekonanym, że ta pomoc nie podlega egzekucji. Ba – przekonał nawet do tego komornika, który wpierw zajął otrzymaną pomoc a później po skardze pełnomocnika dłużnika zdecydował się ja zwrócić dłużnikowi. Pełnomocnik wykazywał w skardze, że pomoc związana z koronawirusem nie podlega zajęciu, co niestety komornika przekonało. Na szczęście zareagowaliśmy szybko i skutecznie w efekcie czego nasz klient otrzyma środki pieniężne zajęte przez komornika.

Dlaczego tak się stało? A dlatego, że dłużnik i jego pełnomocnik celowo czy też wskutek pomyłki pomylili ustawy. O ile prawdą jest, że subwencje udzielane przez PFR a wynikające z ustawy o systemie instytucji rozwoju nie podlegają egzekucji, o tyle takie ogólne wyłącznie nie istnieje już w ustawie o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-COV-2 (tzw. Tarcza). Ustawa ta przewiduje, że tylko świadczenie postojowe nie podlega egzekucji. Egzekucji podlegają jednak wszelkie inne świadczenia udzielane na podstawie ustawy, a więc pożyczki, dofinansowanie do wypłat, etc. Co istotne przy wnioskach o taką pomoc należy podawać główny numer konta dłużnika, a więc ten na którym najprawdopodobniej dłużnik ma już zajęcie.

Tak więc paradoksalnie to właśnie koronawirus może być waszą szansą na odzyskanie długów. Nie czekajcie więc, działajcie póki czas 🙂 Przypomina, że współpraca z nami odbywa się droga elektroniczną, bez żadnego zagrożenia – szybko i sprawnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *